Poetka z sercem pełnym gór

Czy można być drwalem i poetą, a w dodatku kobietą? Można! Udowodniła to pani Teresa Bachleda- Kominek na swoim wieczorze autorskim w Centrum Aktywności Wielopokoleniowej w Białymstoku. Niesamowita osobowość, autorka metaforycznych wierszy przesyconych przyrodą. Z każdego utworu wyłania się skrawek nieba, szum drzew, śpiew ptaków, zapach mchu, a podczas słuchania przenosimy się wraz z wiatrem na górskie szczyty…

DSCF7142

Najbardziej urzekł mnie wiersz o poetach. Czy są nam potrzebni i co tak właściwie potrzebują by przetrwać w tym świecie. Otóż, jak się okazuje niewiele, skrawek papieru, coś do pisania i już mamy pełne wyposażenie do tworzenia.

Wiersze pani Teresy polecam każdemu, kto poszukuje refleksji nad życiem, chwili odpoczynku od gonitwy codzienności i ułagodzenia duszy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s