Nad czy pod niebem?

Bywają takie dni, w które żałuje się swoich decyzji, znajomości, miłości i wszystko nagle się rozpada niczym przypadkowo zbity kubek, kiedy już jesteś pewien, że zmywanie naczyń pójdzie jak po maśle… Marudzę, wiem. Jestem świeżo po lekturze książki „Trzy metry nad niebem”, której autorem jest Federico Moccia. Najpierw oglądałam film, a po wizycie na Targach Książki w Warszawie wpadła mi do rąk książka. Muszę powiedzieć, a właściwie napisać, że nigdy dotąd nie czytałam tego typu prozy. Początkowo trudność sprawiało mi odnalezienie do kogo należą wypowiadane dialogi, o co chodzi, co się wydarzyło?! To za sprawą podobnego do scenariusza stylu pisania autora. Czytelnik zasypywany jest tysiącem drobiazgów, które mówią o scenie, w jakiej rozgrywa się cała akcja. Włosy, stroje, barwy, podmuchy wiatru, dźwięki, smaki oddziałują na zmysły. Zupełnie jakby hasłami wymalowano kolejne obrazy i akcje. Czasem trudno się „połapać”w przebiegu akcji, ale takie zabiegi działają niezwykle na wyobraźnię.

Przyglądając się całej historii, nie jest to klasyczny przypadek Romea i Julii. Dwójka młodych ludzi z różnych światów i miłość silna, ale jednak nie na tyle, by radzić sobie ze wszystkimi przeszkodami. Trzy metry nad niebem to miara szczęścia, którą podaje nam Moccia. Można się tam znaleźć może raz, a może dwa, ale z pewnością nie każdemu pisane jest wskoczenie na szczyt. Pytanie, czy warto wspinać się tak wysoko, żeby później spadać i znajdować się trzy metry pod niebem, gdzie zapewne leży sobie piekło. Czy warto ryzykować, rzucać wszystko, kochać w szaleńczy sposób dla tej jednej wspinaczki na 3 metry i niewielką chwilę? Oceńcie sami. DSCF7730

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s