Książka najlepsza na lato

Eksperci każdego roku sugerują zabranie ze sobą książki na wakacyjny urlop zarówno do walizki, torby, w torebkę podręczną (można też we wszystkie trzy miejsca). Moim zdaniem książka to niekwestionowany, obowiązkowy „must have” każdego sezonu i jest chyba jedną z pierwszych rzeczy, o której myślę przy pakowaniu. Czasem nawet szybciej trafia do bagażu niż ręcznik i szczotka do zębów…

Książka najlepsza na lato, to…?  Wybaczcie, ale nie odpowiem na to absurdalne pytanie. Przecież nie wiem gdzie się wybieracie! Nad morze, w góry, nad jezioro- w każdym miejscu sprawdzi się inna lektura. Może ktoś, będąc u cioci Wiesi na wsi odda się gorącym wersom romansu w jeszcze bardziej gorącym klimacie. Albo kupi książkę o podróży, bo nigdzie się nie wybiera.

DSC03051

Książka na urlop może być zarówno wciągająca, gdy potrzeba nam wrażeń, co nudna i odmóżdżająca, gdy mamy ochotę odpocząć. Może być dziełem naszego ulubionego autora tudzież zupełną nowością spod pióra wschodzącej gwiazdy. Jeśli ktoś lubi, może zabrać ze sobą jakiś”gniot” i sporządzić jego własną wersję, przyczyniając się dzięki temu do podniesienia poziomu kultury w Polsce.

Kwestię grubości pozostawię pojemności walizek.
Co do ilości- zależy od szybkości czytania, stylu pisania autora, który niekoniecznie trafi w nasz gust. Przykład: książka ponad 300 stron przeczytana w dwa dni, a ledwo cieniutki 80 stronicowy egzemplarz, którego nie jestem w stanie przebrnąć przez dwa tygodnie….
Ilość to przynajmniej 1, ale jadąc na dwa tygodnie nad morze, a dodając do tego dwukrotną ośmiogodzinną przejażdżkę pociągiem, pierwszą książkę można skończyć przed dotarciem do celu. Nie martwcie się jednak. W większości miast są księgarnie, a jeśli nie, to chociaż biblioteki. W ostateczności można pożyczyć od sąsiadów z pola namiotowego lub napisać coś samodzielnie. Polecam podróże samochodem- zawsze jest szansa na to, że zmieści się więcej gratów, w tym można zabrać dodatkowe książki, skoro nie trzeba ich nosić.

Jedno jest pewne, lektura na lato powinna odpowiadać emocjom czytelnika, zaspokajać jego potrzeby duchowe i być właśnie tym, czego się poszukiwało by przyjemnie spędzić urlop. Tyle zatem wyborów, ilu czytelników.

Udanych poszukiwań!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s