Kobiety vs mężczyźni. Relacje w książce

O wojnach babsko-męskich

Czytanie jest wieloaspektowe. Zwraca się uwagę na opisy, wygląd postaci, okoliczności wydarzeń, przyczyny różnych zachowań bohaterów, krajobrazy, urzekające historie, miłości i rozterki… Tym razem pod lupę weźmiemy kwestię  wizerunku współczesnych relacji damsko-męskich.

Podczas spotkania w Klubie Fanatyków Czytania i Pisania poddaliśmy dyskusji różnice między stereotypowymi portretami kobiet i mężczyzn w książkach. Co nam z tego wyszło? Ile jest w tym prawdy o nas samych?

Babeczki

sam_0450

Postaci kobiet w książkach są różnorodne, niczym wybór przypraw na indyjskim targu. Kolorowe życiorysy, niepowtarzalne historie, barwne charaktery. Jest jednak trochę cech, które można znaleźć u sporej liczby bohaterek. Oto one:

  • martwią się i myślą o dużej liczbie spraw na raz (w głowie, jak w elektrowni)
  • wpadają w kłopoty z powodu uczuć, gdyż rządzą nimi emocje
  • dużo mówią
  • lubią organizować życie innym i często traktują drugą osobę, jak dziecko
  • muszą godzić dom z karierą i pracą
  • wszystko komplikują
  • mają skłonność do przesady
  • szybko prezentują zazdrość (faceci chyba też)
  • stosują specjalne zabiegi by się spodobać
  • potrafią wysnuć teorię na podstawie jednego słowa

sam_0449Faceci

 Mężczyźni w książkach też się zdarzają interesujący, chociaż w przypadku powieści, które było mi dane przeczytać wyrazistymi postaciami mogę nazwać chyba tylko Arsena Lupina i Gilberta z Ani z Zielonego Wzgórza… Ale jednak udało się i u nich znaleźć trochę powtarzalnych rysów charakteru. Są to:

  • bardzo rozwinięte ego
  • konserwatywność i stałe poglądy oraz zasady
  • częściej sięgają po używki
  • nie lubią się domyślać
  • cenią sobie niezależność
  • lubią otaczanie troską
  • lubią współzawodniczyć i zdobywać
  • dobrze się czują, gdy ich pomoc jest niezbędna
  • nie lubią konkurencji
  • słuchanie nie jest ich mocną stroną
  • niechętnie przyznają się do błędów
  • lubią rządzić

Wybuchy wojen

Różnice między kobietami i mężczyznami często powodują konflikty. Ale, gdy tak głębiej się zastanowić, można odnaleźć o wiele więcej przyczyn wojen babsko-męskich, niezależnych od tej „genetyki”. Analizując przykłady znanych nam książkowych bohaterów, doszliśmy do wniosku, że  generatorem kłótni może być druga osoba. Przysłowiowa „teściowa” albo „mamusia”, która ingeruje w życie pary, często wchodząc w nie z butami, kaloszami, drugą szafą i dodatkową encyklopedią rad. Takie zachowanie doprowadzić może do szału, nic dziwnego, że powoduje zakłócenie relacji.

Kolejnym elementem decydującym o tym, że coś idzie nie tak jest brak wspólnych tematów do rozmowy. Ona lubi modę, on nie widzi świata za kolegami i meczem. O czym tu rozmawiać? O stroju piłkarzy, czy o zdobytych golach na promocjach? Trudna sprawa. Uciekamy zatem w milczenie albo wybuchamy złością.

Istotnym i niezwykle ważnym elementem, o którym koniecznie należy wspomnieć to… drobiazgi. Dziwię się, że nie znalazły się na pierwszym miejscu. Nie opuszczona klapa od sedesu, skarpetki na podłodze, fusy od kawy. Duperele doprowadzające do szału, sprawiające, że nie mamy ochoty spojrzeć w stronę partnera, bo ZNÓW NIE WYLAŁ KAWY. Dziwna sprawa. My przecież też robimy różne rzeczy, które jego denerwują. Szkoda, że rzadko staramy się żeby wyeliminować te nieistotne sprawy lub nasze myślenie o nich.

Kłócą nas także różnice w potrzebach i priorytetach. Rodzina czy praca?  Koledzy czy kolacja u mamusi? Chwila z żoną czy wypad na piwo? Ona chce dużo gadać, ty jesteś milczkiem i wystarczy Ci powiedzieć kilka słów. Nie wspominam już o trudniejszych tematach. A za potrzebami idzie sposób spędzania wolnego czasu, o którym już trochę wspominałam.

Do listy warto doliczyć trudności typu niedomówienia, kłamstwo i zdrada, a wraz z nimi ślepota na pewne sprawy, taka jakby „klapka na oczy”, która nie pozwala na zrozumienie drugiego człowieka.

Czasem kłótnie powodują codzienne trudności i sposoby radzenia sobie z nimi. Przykładem z życia może być odsetek mężczyzn, który odchodzi od rodziny, gdy rodzi się dziecko przewlekle chore czy z wadą genetyczną.

Wspomnieliśmy również o rutynie, która ponoć jest wrogiem każdej miłości. Jak śpiewała Violetta Villas „Nie ma miłości bez namiętności”. Z czasem przestajemy starać się o siebie i gdzieś umyka nam to, co ważne.

Wymienione zostały także: różnice w temperamencie, mezalianse, różnice kulturowe.

Nie wiem, jak dla was, ale moim zdaniem wszystko przekłada się na codzienne życie poza książkowe. Dziękuję wszystkim, którzy brali udział w dyskusji i stworzyli tą piękną listę konfliktów.

O relacjach na wesoło- przykłady książek

Zwykle podczas spotkań daję przykłady książek, które w dość luźny sposób kojarzą mi się z danym tematem. Tym razem opowiadałam m.in. o książkach Katarzyny Grocholi, z czego moją ulubioną „encyklopedią” wiedzy na temat tego, jak mężczyźni postrzegają kobiety jest „Houston mamy problem”. Uważam ją za kompendium wiedzy, w dodatku pytałam facetów, czy faktycznie tak myślą- potwierdzali.
Drugą książką, o której wspomniałam są „Dlaczego mężczyźni kochają zołzy” Sherry Argov. Pozycja warta wzmianki głównie z powodu nietypowego postrzegania kobiet. Taką zołzą, jak w tej książce, warto często być.
Do książkowych propozycji dopisałam również ponadczasowe „Pamiętniki Adama i Ewy” Marka Twaina. Niesamowita opowieść o pierwszych ludziach i o tym, jak poznają siebie nawzajem.
Wśród książek, które prześmiesznie pokazują relacje między kobietami i mężczyznami mogę dodać „Równoumagicznienie” Terrego Pratchetta, a jeśli ktoś poszukuje spojrzenia relacje oczami zwierząt, warto sięgnąć po książkę „Dobry pies”Susan Wilson.

Inne planety

W sumie znalazłam wiele propozycji na temat wojen, relacji, konfliktów, radzenia sobie z nimi. Najbardziej zainteresował mnie poradnik Johna Gray’a „Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus”. Ale gdyby tak się przyjrzeć współczesnym ludziom, w zbyt wielu przypadkach z przerażeniem stwierdzam, że to „Kobiety są z marsa, a mężczyźni z Wenus”…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s