Andrzejkowo

Wygrzebany z szuflady wiersz mojego autorstwa z bardzo odległej przeszłości. 30 listopada W dzień 30 listopada przed północą pań gromada zlot szykuje upragniony będą wróżyć przyszłe żony! Pod poduszkę wysypały z imionami stos wspaniały buty w końcu korytarza już prowadzą do ołtarza panny młode jak szalone każda chce na przyszłą żonę Więc wosk leją czary … Czytaj dalej Andrzejkowo

Dobre, bo polskie ?

Refleksji początek Tegoroczny listopadowy weekend jest dla mnie wyjątkowy. Mamy w Białymstoku cudowną aurę (widok flag powiewających na tle ośnieżonych drzew robi niesamowite wrażenie! ). Dodatkowo wzruszający koncert pieśni patriotycznej, w którym brałam udział  natchnął mnie do myślenia na temat polskości. Polska, honor, język polski, barwy ojczyste. Głowa pełna dumy, a serce miłości do tradycji. … Czytaj dalej Dobre, bo polskie ?