W oceanicznym świecie małej rybki

Jeśli szukasz książeczki idealnej dla malucha to zapraszam Cię do zapoznania się z małą białą rybką i innymi stworzeniami morskimi, których twórcą jest Guido von Genechten.
Ta niewielka opowieść może zauroczyć niejednego dorosłego, a także zachwycić dziecko i stać się jedną z ulubionych książek.

dsc01624

Cała historia opiera się na motywie poszukiwania przez bohaterkę, którą jest właśnie mała biała rybka, zagubionej z niewiadomego powodu mamy. Narrator zadaje pytania, na które odpowiadamy, przyglądając się kolejnym morskim stworzeniom.
Może to jest mama białej rybki?
A może tamto?  
Dzieci kręcą głową, zastanawiają się, udają się w poszukiwania wraz z rybką.

Książeczka nadaje się do czytania już dla najmłodszych dzieci. Dwulatki, trzylatki, a nawet czterolatki są zaciekawione historią i kibicują małej białej rybce, pomagając jej w dotarciu do mamy.

Dlaczego warto mieć ten tytuł w swoim księgozbiorze? Oto kilka powodów:

  1. Opowieść pozwala na interakcję dziecka z książką. Zawarte w niej pytania pozwalają na to, żeby dziecko wchodziło w dialog z czytającym, odpowiadało, pomagając rybce w jej kłopocie.
  2. Książeczka doskonale skupia uwagę. Krótki, prosty i zrozumiały tekst, a także przyciągające kolorowe ilustracje to niesamowite plusy tej pozycji.
  3. Dzieci nabierają mocy sprawczej, stając się poniekąd bohaterami opowieści, ponieważ poprzez odpowiadanie na pytania rozwiązują wątpliwości bohaterki.
  4. Książeczka ma charakter edukacyjny. Napotykane przez małą rybkę morskie stworzenia są w różnych kolorach (nie tylko podstawowych). Wszystkie kolory są w książeczce opisane. Dzięki temu dzieci uczą się rozpoznawania i nazywania barw. Do tego poszerzają swoje słownictwo o nazwy stworzeń mieszkających w morzu.
  5. Pomimo chwili smutku rozpoczynającego opowieść o rybce, bohaterce udaje się odnaleźć mamę (wybaczcie spoiler). Dzięki temu doprowadzeniu do pozytywnego zakończenia, wyzwalamy się z napięcia, które towarzyszyło poszukiwaniom i znów trafiamy pod bezpieczne skrzydła mamy.

A może tak inny punkt widzenia? 

Możliwe, że ktoś powie, że to nadinterpretacja, ale morał z opowieści o małej białej rybce może być również inny. Szczególnie dla nas, dorosłych. Mianowicie taki, że czasem warto wyjść spod opiekuńczej spódnicy mamy, bo taka sytuacja stać się może początkiem przygody i poznawaniem otaczającego świata. A mama? Przecież cały czas tu była!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s