Zimno, zimniej… „Zielona Gęś”!

„Kaloryfery”- taki tytuł ma sztuka wyreżyserowana przez Daniela Laseckiego w oparciu o twórczość K. I. Gałczyńskiego, a wystawiona przez sekcję teatralno-kabaretową Centrum Aktywności Wielopokoleniowej w Białymstoku. Humor najwyższego szczebla, wyrafinowana interpretacja, żywiołowe postacie. Niech żałuje kto nie widział!

dsc01639

Przedstawienie o strajku w teatrze, w którym kaloryfery nie grzeją, a raczej grzeją, ale nie z tej strony budynku co trzeba to historia wyjęta z przewspaniałej, przekomicznej i przeabsurdalnej książki „Teatrzyk Zielona Gęś”, której jestem ogromną fanką od wielu lat.  W szczególności jednej scenki o mężczyźnie, który za wszelką cenę chciał uniknąć zła tego świata i katastrof, które da się przewidzieć, przez co marnie skończył.

Z Zieloną Gęsią można boki zrywać, łzy wycierać ze śmiechu rękawem i mimo tego, że napisana została xXx lat temu, tematyka wciąż okazuje się aktualna.

dsc01649

W aranżacji Daniela Laseckiego „Kaloryfery” ożywają w świecie szarego papieru i zielonych wstążek, starych ławek i odrapanego kominka z tektury. Muzyka skomponowana przez reżysera jest zarówno komiczna, jak mroczna i doskonale buduje na scenie atmosferę absurdu. Moimi ulubionymi postaciami stały się Pies Fafik oraz bardzo współczesny Adam, w którego rolę wcieliła się kobieta. Nie ma co, Adam jako dres z gazetą, który nie traktuje swojej żony poważnie i wrzeszczy na widzów, że aż ściany huczą- to warte jest zobaczenia. Zatem jeśli odwiedzicie kiedyś Białystok i zobaczycie plakat z napisem „Sztuka – Kaloryfery” to zachęcam do wybrania się do Centrum Aktywności Wielopokoleniowej celem rozwijania swojego ironicznego podejścia do rzeczywistości.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s