Chrum, Chrum recenzja

Pozwólcie, że wam kogoś przedstawię. Oto Prosiaczek. Pewien niesamowity gość, w dodatku cały różowy. Powstała o nim cała seria książeczek, a wyszedł spod pióra Aleksandry Woldańskiej-Płocińskiej. To będzie naprawdę świńska recenzja…

ZAKOCHANA W PROSIACZKU

Poznaliśmy się z Prosiaczkiem w Warszawie w Zachęcie. Pojechałam po przygodę, to był maj, kwitnący i ciepły w porównaniu do tego samego maja w moim Białymstoku, a trafiłam przypadkiem na wystawę Tu Czytam. Była to interaktywna niezwykła wystawa, na której wspaniali rysownicy i ilustratorzy wraz z pracownikami galerii stworzyli przepiękną przestrzeń idealną do rozbudzania pasji czytelniczej. Coś do rysowania, coś do przekładania, coś do otwierania i włażenia do dziury. W tamtym miejscu każdy mógł być dzieckiem! I wtedy go zobaczyłam. Ten mały ryjek wystający ze ściany, a za ryjkiem okienko, a za okienkiem kolejne i kolejne okienko. Ruszyłam więc tropem kopytek Prosiaczka…

DSCF6669

W POGONI ZA CZERWONYM KONIKIEM

Po powrocie z Warszawy byłam już zakochana w Prosiaczku i wszystkich jego przyjaciołach. Traf chciał, że w Białymstoku trwały akurat w tym samym czasie Targi Książki, na które podążyłam celem zakupu tej małej uroczej książeczki. Musiałam tylko znaleźć stoisko wydawnictwa Czerwony Konik, które zajmuje się dystrybucją przygód Prosiaczka. Książka „Pierwsze urodziny prosiaczka”, którą nabyłam, to opowieść, jak sama nazwa wskazuje o urodzinach. Przybywają na nie przeróżni goście. Nie wiem dlaczego ta prosta treść tak mnie urzekła, bo nie ma tam ani wielkiej wciągającej akcji ani nawet specjalnych dialogów. Nie odbiera to jednak książeczce uroku. Przychodzą kolejni goście z prezentami, brakuje tylko jednego z najważniejszych gości. Nie zdradzę, jak to się wszystko skończyło. Cudowne ilustracje i ciepła treść zasługują na poznanie przygód Prosiaczka na własne oczy.

20180209_183641

WESOŁE JEST ŻYCIE PROSIACZKA

O przygodach Prosiaczka powstało już kilka książeczek, między innymi kolejne urodziny czy też „Prosiaczek i pojazdy”. Ten gość jest bardzo rozrywkowy i ciekawy świata, stąd zapewne będziemy mogli o nim usłyszeć jeszcze nie raz. I te małe świdrujące oczka i różowe uszki! I chociaż w moim księgozbiorze znajduje się tylko jedna z historii o Prosiaczku, bo tą lubię najbardziej, polecam wszystkim dzieciom i rodzicom zapoznanie się z tym maleńkim jegomościem.

20180209_183748

***

Pamiętajcie, że przez cały luty trwa kampania społeczna
#Kochanie przez Czytanie
organizowana przez Save the Magic Moments.
Więcej ciekawych blogów, książeczek dla dziec i recenzji. Szczegóły na:
http://www.savethemagicmoments.pl/2018/01/kochanie-przez-czytanie-kampania.html

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s