Zamotana ciężarówka: W kolejeczkę!

Kiedy już oswoiłaś się z tym, że ciąża to czas sprzeczności („ale masz małego brzuszka” vs „takiego brzucha to ja miałam w 9 miesiącu” lub „nie głaszcz brzucha, bo wywołasz skurcze” vs „głaszcz brzuch jak najczęściej, to stworzysz więź z dzieckiem), okres absurdów („jeśli ci odmówię, to zjedzą mnie myszy”) i ograniczeń fizycznych (no dalej, dalej, załóż tą skarpetkę ręko Gadgeta!), musisz opanować jeszcze kilka umiejętności ważnych z perspektywy społecznej.

Uśmiechaj się i oddychaj

Kiedy raz po raz ktoś zadaje Ci pytanie odnośnie samopoczucia, a Ty masz ochotę go zamordować, podobnie, gdy padają pytania o termin, tydzień, płeć, czy masz już ubranka, czy dużo jesz (?), ile przytyłaś- głęboko oddychaj. Zanim powiesz osobie przeprowadzającej z Tobą tego typu wywiad co o niej myślisz, zdecyduj się na jedno z trzech wyjść: a) to moja prywatna sprawa i nie życzę sobie tego typu pytań b) odpowiedz zdawkowo o wszystkim i o niczym c) udziel szczegółowych odpowiedzi. Decyzja w tym teleturnieju należy do Ciebie.

Sawre wiwre

DSC03485

Jeśli ktoś nie zrozumiał nagłówka, chodzi o bon ton, dobre wychowanie, a inaczej właśnie, jak to dzieci mówią z przekrętem: sawre wiwre 😉 . W ciąży nie musisz silić się na zachowanie wszystkich zasad dobrego zachowania. Nie dasz rady długo siedzieć przy stole- wstań i pochodź, wychodź do łazienki tysiąc razy jeśli musisz, nawet w trakcie najważniejszego momentu opery. Nie męcz się wysokimi szpilkami na ślubie koleżanki, załóż leginsy i tunikę zamiast obcisłej pękającej w szwach kiecy.
Ty jesteś ważna, czy zasady? I tak kto ma Cię skrytykować, to uczyni.

W kolejeczkę

Na koniec zostawiłam najlepsze. Zmorę ciężarówki. Mianowicie dyplomowane kształcenie cierpliwości ludzkiej w miejscach publicznych. Na poczcie, w kolejce do laboratorium czy lekarza, w kolejce w sklepie oraz w autobusie. Nawet jeśli jak wół na ścianie napisano KOBIETY W CIĄŻY ZAPRASZAMY BEZ KOLEJKI, spróbuj to powiedzieć dwudziestu starszym paniom stojącym przed Tobą. W ciągu 7 ostatnich miesięcy dwa razy zostałam przepuszczona, niezliczoną ilość razy musiałam się wykłócać o to, że ja kogoś nie przepuszczę, bo jestem w ciąży i skoro teraz jest moja kolej, to dlaczego mam ustąpić komuś, kto po prostu nie ma ochoty czekać? Natomiast zwykle grzecznie stoję w kolejce i nie dostrzegam odwracających się oczu kolejkowiczów. Nie liczę na łaskę i nie zamierzam o nią prosić, bo to zwykle powoduje dziwne oburzenie. Czasami ludzie nie chcą wierzyć w ciążę, szczególnie jak się ma mały brzuszek. To co- zaświadczenie od lekarza wyciągać?
Brak słów, brak słów. Przyzwyczaj się Matko-Polko.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s