Sukienkowe lato

Każdy, kto mnie zna, wie, że oprócz książek i tańca, a także kolekcjonowania pluszowych zwierzaków uwielbiam… sukienki. Nosić, kupować, przymierzać, przebierać się, jakiś czas temu nawet projektować. Ponoć niektóre wariactwa nie szkodzą.

DSCF4634

Moja pękająca w szwach szafa, a także dobra letnia pogoda zainspirowała mnie w roku 2015 to wymyślenia wyzwania, które nazwałam, nie inaczej, jak „Sukienkowe lato”. Niepoprawnie gramatycznie? Płytko? A kogo to obchodzi. Liczy się wyzwanie.

DSCF4840

W czasie trwania akcji miałam okazję mieć na sobie TĄ JEDYNĄ SUKIENKĘ, na którą czeka każda kobieta. Była to realizacja mojego marzenia. To ten dzień, w którym ponoć każda kobieta chociaż raz nie martwi się, co ma na siebie włożyć.

DSCF4760 (2)

Dotychczasowe rekordy Sukienkowego lata to 43 sukienki w 2015. Natomiast najczęściej udało mi się być w sukience w ubiegłym roku, bo miałam aż 71 okazji ku temu. Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się pobić te rekordy, ale nie zamierzam się poddawać.

DSC02475

Dobre wyzwanie to takie, które: sprawia Ci frajdę, wymaga odrobinę kreatywności i zaangażowania, motywuje. Jeśli uda Ci się kogoś w to wciągnąć, to super, jeśli nie- baw się sam.

DSCF4057

Na czym polega Sukienkowe lato? Na noszeniu sukienek. Od początku czerwca do końca sierpnia jak najczęściej pokaż się w sukience, licz ile razy prezentowałaś się w tej garderobie, a także licz ile sukienek założyłaś. Czyż to nie frajda dla fanek sukienek?

IMAG0187

Gdyby ktoś pytał, piszę to, mając na sobie sukienkę.

SAM_0149

Moje wyzwanie wychodziło różnie, ale zwykle budziło zainteresowanie otoczenia. „A ty znów w sukience?”, „Skąd ty bierzesz tyle sukienek?”, „Jaka ciekawa sukienka!”- mówiono. Nic dziwnego, że wkrótce trafiał się ktoś, kto podrzucał mi coś ze swojej garderoby. Bo on już nie nosi, a może ja skorzystam. I tak moja szafa zbierana przez babcię, mamę i mnie jeszcze się odrobinę w szwach rozeszła.

Obraz 480

Z wyjazdów też potrafiłam przywozić sukienkę. A to jakąś panterkę z Lublina, a to jakieś cudo znad morza (ledwo wepchałam do plecaka), a to cała w cekiny dziwaczna kreacja zakupiona w ciągu postoju w Tomaszowie…

DSC_0910

Moja praca sprzyjała wyzwaniu. W końcu zarówno pracując z dziećmi, jak i w domu kultury, okazji do przebierania się i zakładania sukienek, nie brakuje. Nie raz byłam Andrzejkową wróżką, czy Królową Śniegu. Szaleństwo? Proszę mnie nie leczyć!

IMAG0080

Nie zawsze udane, nie zawsze normalne, ale sprawiające niezwykłą radość strojenie się w sukienki to coś, co lubię i polecam każdej kobiecie. W końcu to przecież my, kobiety, najlepiej wyglądamy w sukienkach 🙂

DSCF4820

Zachęcam do podjęcia Sukienkowego wyzwania 2018. Dla siebie. Podkreśl swoją kobiecość, zadbaj o swój wygląd. Chcesz to, się chwal, nie chcesz, to nie.

To wyzwanie ma sprawić radość Tobie!

SUKIENKOWE LATO 2018

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s