Z kapustą w staniku. Odcinek 4 Matka w świetle reflektorów

Niepojęte. No niepojęte! Carambola przekrwionymi oczami śledzi malutki ekranik swojego smart telefonu. Z braku laku i telewizora przy nocnym  karmieniu  posiłkuje się w walce ze snem przeglądaniem fejsika. Profilaktycznie wyłączyła dostępność czatu by nikt ze znajomych nie posadził ja o szpiegostwo…

Najbardziej interesują ją te przyjaciółki, które niedawno, podobnie jak ona, zostały świeżo upieczonymi matkami. Cóż u nich ciekawego w pieluszkowym świecie?

DSC04136

Olgierda. Mama pączka o słodkim imieniu Brajan. Właśnie wrzuciła zdjęcie wykonane tydzień po porodzie. Tytuł: Codzienny spacer. W szpilkach, pełnym makijażu, bez milimetra brzuszka ciążowego przewozi swojego robaczka w stylizowanym wózku z lat osiemdziesiątych. Czy kiedykolwiek wyglądałam tak olśniewająco- myśli Carambola- poza własnym weselem. No kto by pomyślał! Jak to możliwe! Niczym gwiazda czerwonego dywanu.

Idźmy dalej, zanim popadniemy w kompleksy. Gertruda, o proszę. Aktualność. Świeża sesja noworodkowa. Ale cóż to  za słodkie maleństwo. Policzki różowe, uczesane włoski,  pogrążone we śnie niczym aniołek owinięte różowymi betami.  Jaki salon kosmetyczny robi noworodkom makijaże? To powinno być zakazane! Chociaż może to tylko dobry fotograf. Co ja mówię dobry Photoshop. Niewyobrażalne byłoby ubranie Lukrecji. w coś podobnego. Chyba trzeba by ją było ukoić za pomocą środków usypiających, zarrudniając do ubrania pięciu ludzi, w tym czterech od trzymania rąk i nóg. Uciekamy stąd.

Nowość też u Anny Marii . Dwie relacja na żywo. Ekscytujące jest to podglądanie życia innych!To fascynujące. Wyższy poziom ekwilibrystyki połączonej ze sztuką iluzji.  Na jednym filmie Anna Maria karmiąca dziecko czyta książkę, jednocześnie przewracając naleśniki na patelni. Druga relacja przedstawia ją niczym Supermenkę. Wnosi dziecko razem z wózkiem i nosidełkiem oraz dwiema torbami z Biedronki, z których z jednej wystaje por, a z drugiej pięciokilowe opakowanie proszku do prania, na czwarte piętro.

Zmiażdżona Carambola wyłącza wifi, nie wiedząc, w którą teorię wierzyć. W tą, która mówi, że internety kłamią, czy o powodowaniu depresji przez fejsbunia.

Jestem do bani- wzdycha Carambola i w poplamionej mlekiem koszuli idzie odbić Lukrecję.

Reklamy

2 myśli w temacie “Z kapustą w staniku. Odcinek 4 Matka w świetle reflektorów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s