Moda według Mai

Mama i moda

O istnieniu Mai Sablewskiej nie dowiedziałabym się zapewne gdyby nie moja mama, która fascynuje się programami o modzie, stylu itp. Ja, z braku telewizora, jestem daleko w tyle jeśli chodzi o rozpoznawanie gwiazd. Nawiasem mówiąc telewizora nie posiadam z wyboru, nie z braku pieniędzy. Od ponad sześciu lat. Nie żałuję. Wracając do tematu, postanowiłam, widząc mamy zachwyty nad programem z wymienioną powyżej gwiazdą, kupić jej w prezencie książkę o modzie. Teraz ten prezent pożyczyłam i jestem świeżo po lekturze.

Sposoby na modę

Muszę przyznać, że mimo braku jakiegoś większego „wow” dotyczącego treści i mądrości poradnik autorstwa Mai  Sablewskiej wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Może ma na to wpływ czas, w którym go przeczytałam, a może przeżycia z czasów dojrzewania. Myślę też, że to ten brak typowo polskiego myślenia stereotypowego, a powiew zachodu. Jednak w temacie mody i stylu życia jest to w moich oczach warta uwagi pozycja. Autorka prezentuje swoje sposoby na modę. Mówi otwarcie i nie bojąc się osądów o tym, czym według niej jest styl. Pisała bloga, doradzała ludziom, opiekowała się gwiazdami. To do mnie przemawia. Człowiek, który sam coś przeżył i dzieli się z innymi swoją wiedzą i doświadczeniami. Nie znoszę pustych teoretycznych ekspertów (przykład: na studiach miałam panią doktor super eksperta od spraw rodziny, która była całkowicie samotna od wielu, wielu lat). Podoba mi się  to, że Maja Sablewska nie propaguje podążania za trendami, powołuje się na ikony mody (także moje ulubione) i to, co ponadczasowe. 

20180915_192052

Radę poproszę!

Spośród prezentowanych pomysłów z pewnością wezmę sobie do serca dwa. Pierwszy to taki, który sprawdza się u mnie już od jakiegoś czasu, tylko tu wersja jest bardziej rozbudowana. Mianowicie chodzi o robienie zakupów ubraniowych z kartką. Tak, jak idę do marketu ze spisem pt.” mleko-chleb-śmietana”, tak po ciuchy wybieram się ze spisem co chcę nabyć. Autorka poleca, żeby zapisać także jaki kolor, wzór, krój itd. mi pasuje. Coś w tym jest, powiem Wam. Dzięki zabieraniu ze sobą listy rzeczy potrzebnych faktycznie, przestałam kupować czerwone kiecki, które w ogóle nie pasują do mojej karnacji (a tak bardzo przyciągają wzrok) .

Druga rada to gotowce. Uderzyła do mnie z wielkim „bum”. Przy małym dziecku to idealny sposób na to by nie wyjść w getrach i górze od piżamy z powodu braku czasu na przeszukanie szafy.  Nie matkom też polecam znalezienie pasujących do siebie rzeczy i umieszczenie ich blisko siebie. Takie komplety na czarną godzinę. Nie marnujcie czasu na „nie mam co na siebie włożyć”. Niestety wniosek o ograniczenie zawartości mojej szafy to jedynie pobożne życzenia…

Wizerunek to coś więcej

Moda i styl wg Mai Sablewskiej to nie tylko ubranie a już bynajmniej nie ostatni krzyk mody, ale Twój pełen wizerunek. Twoja postawa, uśmiech, emocje i to, co w głowie. Moda według Mai Sablewskiej to zgodność ubrania z uczuciami i osobowością. Z drugiej strony za pomocą stroju można świetnie reperować stan ducha.

Chociaż sam styl Mai do mnie nie przemawia i nie jestem zwolennikiem kopiowania czyjegoś wyglądu, czego zresztą autorka nie proponuje, mówiąc, że mamy odnaleźć własny wizerunek, to książkę odbieram bardzo pozytywnie.  Chcę Wam również zwrócić uwagę na inny atut poradnika, jakim są zdjęcia przedstawiające autorkę. Uwielbiam takie „fashionowe” ujęcia, szczególnie w czarno-białym wymiarze.

Jeśli więc jesteś zainteresowana zmianą wizerunku, modą, stylem i ubraniem zgodnym z twoim Ja, to ta książka może stać się jednym z kroków do odnalezienia w sobie „tego czegoś”.

Reklamy

2 myśli w temacie “Moda według Mai

  1. Magdalena Sudak pisze:

    Dla mnie moda nigdy nie była ważna. Owszem, lubiłam i nadal lubię popatrzeć na ładne stroje. W modzie szukam tego co wygodne dla mnie. To mój sposób na modę. Maję Sablewską kojarzę i nie wiedziałam, że napisała książkę.
    Bardzo spodobał mi się sposób w jaki napisałaś recenzję. Brawo!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s