Z kapustą w staniku. Odcinek 19 Mamą być

Nie każdy odcinek niesie za sobą salwy śmiechu. Czasem bywa wręcz odwrotnie. Może dlatego, że o salwach płaczu nikt jeszcze nie słyszał. A o smutku nie lubi się rozmawiać.

Oto przyglądamy się, jak pozbawiona dziecka Carambola z powodu samotnej wizyty lekarskiej przygląda się sobie w brudnej szybie pojazdu transportu miejskiego.

-Jestem mamą. Jestem mamą. Jestem mamą… – powtarza pod nosem, starając się nie wzbudzić podejrzeń wścibskich podróżnych. – Choćbym to powiedziała jeszcze tysiąc razy i tak to do mnie chyba nie dotrze. Ja. Taka zwyczajna dziewczyna. Nie zdążyłam się na dobre przyzwyczaić do roli żony, a tu nagle zostaję mamą… Co za skomplikowane życie…

20181007_1241471.jpg

Mama. Ach, jakie to dziwne uczucie! Takie… dorosłe. Niby jest to dziecko, karmisz je, przewijasz, troszczysz się, śpiewasz piosenki, a mimo nazwy nie czujesz się mamą. Gryziesz paznokcie ze stresu i nie wiesz czy oprócz nadanej roli masz w sobie coś z prawdziwej matki. Jaka powinna ona w ogóle być? Konformistka z konserwatywnymi poglądami czy matka-wariatka. Trudne to. Czujesz się dziwnie, gdy ktoś Cię tak nazywa. Czyjeś się dziwnie, gdy tak o sobie myślisz. O matce nie o wariatce przecież. Czy wszystkie mamy świata tak mają? A może nikt się nad tym nie zastanawia, co to znaczy być mamą. Czy to tylko pampersy i mleko?

Chyba samotność mi szkodzi. Ta godzinna wizyta u lekarza rozłożyła mnie na łopatki- myśli Carambola, dostrzegając w odbiciu nierówno zapięte guziki koszuli ze śladami mleka na kołnierzu. Jeszcze jakiś czas temu w życiu by tak nie wyszła z domu.

Wchodząc do domu czuje się zasmucona i wręcz zdruzgotana. Co z niej za mama. D.. tam nie mama…

Tatko chodzi z Lukrecją, a raczej to Lukrecja chodzi przy użyciu Tatki po mieszkaniu.

-Patrz, mama wróciła!

Lukrecja uśmiecha się od ucha do ucha. Mama bierze ja na rączki. I przytula.

-Tęskniłam…

Ech. Mamą być!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s