O samotnym dorastaniu- recenzja „Lilany” Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby

To pierwsza książka z dziecięcej biblioteczki, która doprowadziła mnie do potoku łez. Kilkakrotnie przewracałam drżącymi dłońmi ostatnie strony, by zrozumieć sens tego, co czytam. To niemożliwe. To nieprawda. Już pierwsze słowa podpowiadały mi, że to nie będzie raczej pozytywna historia. Widzę, jak nastoletnia Natalia zamieszkuje wraz z rodziną w chyba najpiękniejszym miejscu na ziemi. Mają … Czytaj dalej O samotnym dorastaniu- recenzja „Lilany” Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby

Kartonówkę poproszę!

Cenię sobie tego, kto wymyślił dla książek sztywne strony. Jaki to fantastyczny wynalazek, odkryłam dopiero wtedy,  gdy pojawił się w moim domu mały, ale bardzo wymagający czytelnik. Dziś słów kilka o zaletach i możliwościach książek kartonowych współczesnego rynku wydawniczego. ĆWICZENIE MAŁYCH RĄCZEK Sztywne strony umożliwiają samodzielne przeglądanie książki już naprawdę najmłodszym pociechom. U nas w … Czytaj dalej Kartonówkę poproszę!

Z marzeniami o magnetowidzie- „Taśmy rodzinne” Macieja Marcisza

Z każdej, dosłownie każdej strony tej książki wychodzą pieniądze. Ich całkowity brak lub niepohamowany przesyt. Kasa, kasa, kasa jako pępek świata Małysów. Na czym ją zarobić, na co wydać, jak się nią chwalić, jak mieć jeszcze więcej i więcej. Książka Macieja Marcisza „Taśmy rodzinne” to skompresowana, jednotomowa saga pewnej rodziny. Od babci, która nie miała … Czytaj dalej Z marzeniami o magnetowidzie- „Taśmy rodzinne” Macieja Marcisza

#wyjdzzksiazka -promuję czytanie w plenerze

Lato to czas wyjazdów, pachnących malinami działek i ogródków, podróży pociągiem, rowerowych wycieczek, biwaków i nocy pod namiotem. Jeśli nie masz dokąd pojechać, szukasz choćby kawałka trawnika, łąki lub osiedlowego parku, by pobyć wśród zieleni. Nic tak nie sprzyja (prócz wygodnego fotela oczywiście) lekturze, jak uroczy plener. Książkę można wziąć i na plażę, i na … Czytaj dalej #wyjdzzksiazka -promuję czytanie w plenerze

Jeden wyraz w tytule, czyli wyzwanie Lubimy Czytać, które inspiruje

Na początku tego roku pisałam Wam o książkowych wyzwaniach, które uznałam za najciekawsze do przedstawienia i polecenia. Wśród nich było Wyzwanie czytelnicze Lubimy Czytać. Każdego miesiąca odkrywane jest jedno zagadnienie, w temacie którego należy odszukać i przeczytać tytuł. Jak dotąd pojawiały się interesujące propozycje i każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Szczegóły dotyczące wyzwania znajdziecie … Czytaj dalej Jeden wyraz w tytule, czyli wyzwanie Lubimy Czytać, które inspiruje

Nie lubię tej recenzji

Odkąd recenzuję książki dla jednego z portali kulturalnych, baczniej przyglądam się temu, co właściwie pisze się lub powinno się pisać o książkach. Czy celem jest zachęcenie do czytania, kupowania, czy też zniechęcenie i wywoływanie szoku? Co to oznacza , że recenzja jest "dobra" i jakiej właściwie powinna być długości? Nie ma chyba nic gorszego, niż … Czytaj dalej Nie lubię tej recenzji

„Tam gdzie jesteś”-przed premierą

Przypomnij sobie wszystkich bezdomnych, których spotkałeś w swoim życiu. Przywołaj w pamięci ich wygląd, zapach, miejsce, w którym się znajdują, zachowanie, oczekiwania i zbolałą minę. A może masz w głowie stereotyp brudnego człowieka żebrzącego o pieniądze na kolejne piwo? Uciekasz myślami? Wzdrygasz się? Pewnie tak, chociaż może się mylę. Jeśli są jacyś bezdomni, wobec których … Czytaj dalej „Tam gdzie jesteś”-przed premierą

Pisarza ból istnienia

Dziś imieniny Marcela. W związku z tym  opowiem Wam o pewnej książce. To powieść o pisarzu w średnim wieku. Byłym mężu, niespełnionym kochanku, zawiedzionym ojcu i cierpiącym na manię wielkości autorze książek. Zachęcam do przeczytania recenzji "Ostatniej powieści Marcela" Katarzyny Tubylewicz. Pisarz, który chciał być WIELKI Bohater powieści, Marcel, jest znanym powieściopisarzem, autorem poczytnych kryminałów. Kiedyś … Czytaj dalej Pisarza ból istnienia

O możu słów w kilka

Patszę i nie wieżę własnym oczom. Co to się dzieje w internecie! Obórzeni ludzie pokazujoł, że mają prawo do popełniania błenduw i nikt nie może im tego zabronić. Tłómaczenia nie pomogą. Hejteży nie pozostawiają sóchej nitki na egzemplażach, kture mogą wszystko. I powstają niekończące się kłutnie. Pole ortograficznego rażenia WYBACZCIE mi ten nieco rażący wstęp, … Czytaj dalej O możu słów w kilka

Czytelnicze potyczki ruszyły!

Czymże jest wyzwanie? Zaprzeczeniem nudy, chęcią sprawdzenia się, udowodnieniem pewnych umiejętności, czy może poszukiwaniem czegoś niezwykłego np. wrażeń? Dziś zapraszam Was do podjęcia literackiego wyzwania. Ja kontra ja. A wszystko wokół książki. Rok zacznij od książki O czytelniczych wyzwaniach jest głośno już od jakiegoś czasu. Portale społecznościowe i blogerzy prześcigają się w tworzeniu propozycji na … Czytaj dalej Czytelnicze potyczki ruszyły!